Jak NIE powinien wyglądać nagłówek?

16 lutego, 2009 roku napisany przez  

Co jakiś czas udaje mi się znaleźć chwile wolnego czasu, żeby poprzyglądać się naszym sklepom w ramach sieci nextranet.pl. Tym razem  skupiłem się na nagłówkach i pozwoliłem sobie opisać najgorsze praktyki.  Uważam, że ci którzy w większości tak robią (jak to opisałem poniżej), nie tylko wpływają na swoją skuteczność i marnowanie ruchu (tak marnowanie ruchu, bo jak inaczej można nazwać stronę www na którą ściąga się tysiące odwiedzających, żeby ich odstraszyć w ciągi pierwszej 0,5 sek), ale także odstraszają od zakupów kolejnych.

Otóż i one (a to tylko kilka z nich, takich najbardziej rzucających się w oczy):

Zbyt długi nagłówek – chyba najczęstszy błąd popełniany przy budowie nagłówka. Zdarzają się sklepy, który mają tak długi nagłówek, że należy przewijać myszką, aby dotrzeć do właściwej oferty. W internecie mamy jednak ogromną konkurencję stron i jeśli klient trafiając na naszą stronę nie znajdzie w ciągu pierwszych 3-5 sekund tego czego szuka ucieka, pewnie na zawsze. Jeśli więc reklamujemy Książkę Audio X, a klient trafia na naszą stronę i widzi same super okazje, długie opisy, ale nie ma oferty Książki Audio X (nie ma bo jej nie widzi) to na pewno opuści taką stronę. Proszę więc porównać to co jest na najlepszych witrynach ecommerce w Polsce i na świecie i spojrzeć na swój sklep. Może da się go skrócić.

Zbyt duża ilość elementów w nagłówku – w najgorszych sklepach naliczyłem w samym nagłówku kilka naście różnych ofert w tym m.in. informacje o kategoriach, kilka różnych reklam, informacje, czym jest nasz sklep i kilka innych elementów. Zapewniam, że lepiej jest skupić wzrok klienta na jednej ofercie w danym czasie, jeśli ktoś nie ma potencjału graficznego, aby dobrać odpowiednio proporcję każdego z elementów. Jest coś takiego, jak paradoks wyboru, co oznacza, ze im klient ma więcej ofert do wyboru, tym bardziej głupieje i nie wybiera żadnej z nich i ucieka.

Kiepska jakoś grafik w nagłówku – klient nie wybacza kiepskiej jakości, bo ważne jest pierwsze wrażenie. Jeśli widzi więc rozmazujące się grafiki, ledwo widoczne teksty to jego pierwsze wrażenie jest takie, że jest to amatorka. Jeśli jest to amatorka, bo co ja tu robię i dlaczego miałbym w tym sklepie zostawić swoje cenne, ciężko zarobione pieniądze.

Reklamy nie związane z treścią sklepu – jak może czuć się klient, który wchodzi na nasz sklep,który reklamowaliśmy, jako super sklep z Ebookami, a trafia od razu, na wstępie na wielką reklamę skarpetek. No tak, pierwsze wrażenie: ktoś mnie robi w konia, więc uciekam. Takie sztuczki nie działają na pewno. Dlaczego niby na nexto.pl nie reklamujemy samochodów, ubezpieczeń, skarpetek itp…?

Długo ładujące się grafiki – i tutaj znowu mamy to samo. Jeśli klientowi nie załaduje się nasza strona w ciągu 5 sekund odchodzi na zawsze. Piszę o tym, bo widzę, że sporo sklepów zaciąga grafiki, banery z kiepskich serwerów przez co, żeby mogła załadować się główna część serwisu, czyli to co ma sprzedawać, najpierw ładuje się super nieczytelna lub nie związana z ofertą sklepu reklama.

Ogólnie mówiąc: jeśli umieścicie takie elementy w nagłówku, które spowodują, ze pierwszym wrażeniem klienta będzie wrażenie nieprofesjonalizmu właściciela sklepu to możecie być pewni, że zmarnowaliście większość z ciężko zdobytego ruchu na swój sklep. Czy nie lepiej więc poświęcić trochę czasu na pracę nad tym elementem?

Jak sprawdzić, czy nasz nagłówek jest ok.? Spytajcie się swoich znajomych co sądzą o naszej stronie (profesjonalna, taka sobie, czy inna), czy od razu mogą znaleźć to czego szukają, czy mają inne problemy. Wystarczy do 5 osób, a będziecie wiedzieli w czym rzecz. Badziewie = marnotrawstwo, profesjonalizm = skuteczność = zysk.




Napisz komentarz

Jeśli chcesz dodać swoje zdjęcie do wpisu zdobądź swój Gravatar!